|
Temat: Przyczepa polska URSUS 1:48
Witam kolegów pancerniaków, Mimo że nie bywam w tej częsci forum pragnę przedstwić moje ostatnie dzieło, związane z pojazdami. Jest to model przyczepki wykonany od podstaw w skali 1:48- słuzy mi do ozdoby modeli samolotów polskich w tej właśnie skali. Proszę o wyrozumiałośc-jestem "lotnikiem" takze nie znam wszystkich pancernych kruczków i sztuczek.Wiecej o modelu i zdjęć : http://www.plastikowe.pl/relacje/pojazdy/przyczepa-ursus-polska-1936-39-148
[/img]
Temat: co jest uznawane za prawdziwe - ogłupianie dzieci
witam !
Kto jest mądrzejszy: ateista nie ma dowodów - nie wierzy wierzący nie ma dowodów - wierzy
i dalej kontynuuje :
Zastanawiało mnie to do czego dojdzie dalsza kultura nauczania dzieci wobec postępującego klerykalizmu w Polsce. Mamy prymitywny konkordat wciskający kit dzieciom, a przecież zabawki też służą nauce. Dlaczego więc nie zacząc sprzedawać zamiast lalek Barbie małych figurek księży i zakonnic? Zresztą kler w swoim interesie mógłby te lalki dzieciom rozdawać tak jak teraz rozdaje prymitywne obrazeczki sakralne. Zamiast klocków lego lub plastikowych modeli samolotów można by więc od kapłana otrzymać miniaturowy kościół do składania, ewentualnie kler mógłby "zachęcać" ludzi do ich kupowania, w ten sposób oszczędzając wydatki na ich indoktrynację. Zamiast gier komputerowych o zabijaniu kler mógłby sfinansować grę "Uratuj duszę bliźniego", mającą treść religijną. Oto mamy sposoby nowoczesnej indoktrynacji. Ciekawe które z nich zostaną przyjęte.
Wobec powyższego nie należy pytać kto jest mądrzejszy, ale kto tutaj jest głupszy...
marek.
Temat: POSTY POWITALNE NOWYCH UŻYTKOWNIKÓW.
Witam, mam na imię Mateusz, mieszkam w Gdańsku, ale urodziłem się w Gdyni. Mam 17 lat. Interesuję się wszystkim po trochu co jest związane z II wojną światową. Jak później zauważyłem, moja wiedza znacznie ustępuje Waszej wiedzy, tzn wiedzy członków SPWC (i w sumie to bardzo dobrze ). Ponadto sklejam plastikowe modele samolotów i czołgów właśnie z IIwś w skali 1:72. Czynnością, którą najczęściej wykonuje i najbardziej ją lubię to pływanie wpław. Od roku uczę się gry na gitarze. Z racji tego, że blisko jest Zatoka, to od czasu do czasu pływam po niej żaglówką. W wolnych chwilach zasiadam do komputera i grywam w Soldiers a także inne gry, głównie strategie. Na razie (w ciągu roku szkolnego) uczęszczam do Ilo w Gdańsku do mat-fiz-inf-ang. Trochę tego napisałem, ale jeśli można to powiem parę zdań o tym, gdzie się zalogowałem, czyli o SPWC. Zanim przywitałem się przeglądałem forum. Jestem bardzo zadowolony, że tu trafiłem, bowiem członków zrzesza nie gra, ale 3 najważniejsze rzeczy. To jest: Bóg, Honor i Ojczyzna. Historia tu przekazywana jest istotą przetrwania narodu. Przejawia się tu również patriotyzm, a tworzenie choćby polskiego moda, jest tego dowodem. Pozdrawiam Mateusz
Temat: Będzie nowy model Łosia w skali 1/72 w plastiku
Mam świetną wiadomość dla wszystkich maniaków polskiego lotnictwa przedwojennego. Informacja pochodzi z nieoficjalnego, ale dobrze poinformowanego źródła związanego ze Zvezdą. Firma ta zamierza opracować nowy model samolotu PZL P.37 Łoś. Na pewno nie będzie to żadne odświerzenie starych form ZTS Pruszków, ani nic takiego. Będzie to całkowicie nowy model wtryskowy przygotowany od podstaw.
Mogę zdradzić, że model ma pojawić się w zapowiedziach na 2010 rok i powstać przy wsparciu merytorycznym autora planów Łosia w publikacji AJ-Press Pana Jacka Jackiewicza.
Dowiedziałem się również, że właściciele Zvezdy przymierzają się do wydania innych polskich samolotów z lat 30-tych. Przyczyna jest taka, że rynek jest już przesycony modelami Spitfire, Bf-109, Ju-88 itd. itp. Praktycznie każdy samolot z II Wojny Światowej ma swój model, więc właściciele Zvezdy szukają samolotów, które nie zostały jeszcze wydane na dobrym poziomie.
Może niedługo uda mi się wymataczyć od kolesia wstępny projekt okładki modelu to go wrzucę na forum. W każdym razie nowy model Łosia jest już blisko, a myślałem że nie dożyje.
Prima aprilis
http://www.plastikowe.pl/rynek/plany-polskich-firm-na-70-rocznice-wrzesnia-1939-aktualizacja
Temat: Będzie nowy model Łosia w skali 1/72 w plastiku
Mam świetną wiadomość dla wszystkich maniaków polskiego lotnictwa przedwojennego. Informacja pochodzi z nieoficjalnego, ale dobrze poinformowanego źródła związanego ze Zvezdą. Firma ta zamierza opracować nowy model samolotu PZL P.37 Łoś. Na pewno nie będzie to żadne odświerzenie starych form ZTS Pruszków, ani nic takiego. Będzie to całkowicie nowy model wtryskowy przygotowany od podstaw.
Mogę zdradzić, że model ma pojawić się w zapowiedziach na 2010 rok i powstać przy wsparciu merytorycznym autora planów Łosia w publikacji AJ-Press Pana Jacka Jackiewicza.
Dowiedziałem się również, że właściciele Zvezdy przymierzają się do wydania innych polskich samolotów z lat 30-tych. Przyczyna jest taka, że rynek jest już przesycony modelami Spitfire, Bf-109, Ju-88 itd. itp. Praktycznie każdy samolot z II Wojny Światowej ma swój model, więc właściciele Zvezdy szukają samolotów, które nie zostały jeszcze wydane na dobrym poziomie.
Może niedługo uda mi się wymataczyć od kolesia wstępny projekt okładki modelu to go wrzucę na forum. W każdym razie nowy model Łosia jest już blisko, a myślałem że nie dożyje.
Temat: Moje hobby
Podobno pierwszym który interesował się lotem,był Leonardo da Vinci. Gosia napisała:
A czy te modele są z plastiku czy ze sklejki ? Są to modele plastikowe,w skali 1:72.Żeby zbudowac model kupiony w sklepie nie wystarczy go skleic i pomalowac.Najpierw trzeba zgromadzic dokumentację na temat konkretnego typu.Sprawdzic i poprawic wymiary i wygląd poszczególnych elementów.Niekiedy trzeba przerobic lub dorobic jakąś częśc.To samo dotyczy malowania.Odcienie farb muszą odpowiadac nie tylko tzw.Federal Standart,ale i okresowi z jakiego pochodzi samolot.Ma to byc wierna replika.Budowa takiego modelu trwa od 1 do 3 miesięcy. Supermarine Spitfire LF Mk.V b z polskiego dywizjonu 302

Temat: Wspomnień czar, czyli modele w PRL"u
'Wtedy' często była to jedyna 'alternatywa', by wyjść poza tych kilka dostępnych na rynku modeli polskiej, czechosłowackiej, czy nrd-owskiej produkcji, przedstawiających w zasadzie wyłącznie samoloty ówczesnych państw 'socjalistycznych' - przed- po- lub wojennych, by mieć na przykład 'Spitfire'a'.
W połowie lat osiemdziesiątych udało mi się namówic mamę, żeby kupiła mi model Spitfire. Do dziś nie wiem, kto był jego producentem. Model był jak na owe czasy względnie porządny, przedstawiał któregoś ze Spitfire z Griffonem (pamiętam śmigło) a w zestawie dorzucona była miniatura bomby V-1. Model wykonany był z brązowego czy bordowego plastiku, był zapakowany w woreczek i jak pamiętam, był o wiele lepszy niż znane mi wtedy dobrze modele Kovozavodów czy ZTS. Model kupiliśmy na targu od handlarza "ze wschodu". Co to mogło być, jakiś Novo, Frog?
Model niestety wraz z wieloma innymi zbudowanymi przeze mnie w okresie "wczesna podstawówka" wyparował, zostało tylko dość dobre wspomnienie
ps - Spitfire Mk IX Kovozavodów miałem, a jakże, dwa! Do dziś pamiętam jak mieszałem humbrole, rozcieńczałem terpentyną i pędzlem z pietyzmem malowałem równe plamy kamuflażu...
Temat: Pierwszy model w twoim życiu ?
Kolega Jazlowiak przypomniał ważny moment w rodzimym modelarstwie plastikowym. Ja też pamiętam modele w skali 1:144 pakowane po 5 czy 6 w pudełku. Jedna z serii dotyczyła tematu "Samoloty Polskiego Lotnictwa przed II WŚ" a druga to "Samoloty, na których walczyli Polacy". Oczywiście nazwanie tych dwóch edycji, to moja a nie wytwórcy nazwa. Bo w tej pierwszej edycji, to były dwupłatowce m.in Potez XXV i łódź latająca-to Kolega jazlowiak dobrze pamięta.
Moje skromne modelarskie doświadczenie również zaczynało się na pocz. lat 80 od tych opisanych wyżej modeli w skali 1:144 pakowanych po 6 szt. w pudełkach. Pamiętam, ze najbardziej z nich podziwiałem modele Hurricane`a i Spitfire`a zamieszczone w zestawie nr II z samoprzylepnymi naklejkami z kokardami RAF i szachownicami...
Potem tradycyjnie - jedyne powszechnie na rynku dostępne modele 1:72, czyli Czapla, Jak 1M, TS-11 Iskra, no a potem Łoś, w skali chyba nawet 1:48, jeśli dobrze pamiętam, bo był jakiś taki ogromny w porównaniu z Czaplą, czy nawet Jakiem...
Temat: Modele Rafik"a320 :D
No Rafik . Nareszcie mogę zobaczyć czym się zajmujesz i muszę ci nawet przynać , że całkiem fajnie ci to wychodzi . Ja zza dziecka również sklejałem samoloty . Nie dlatego że mnie pasjonowały ale dlatego że w latach mojego dzieciństwa , czyli latach '80tych ( Starsi forumowicze doskonale będą wiedzieli o czym mówię ) poprostu nic innego nie było . Era sklepów BALTONA czy też PEWEX dostraczały wtedy źdźbło towaru lepszej jakości z zachodu - ale nawet w nich nie bylo modeli do sklejania . Mama kupywała nam ( mi i braciszkowi ) modele w sklepie " HARCERSKIM " - to nie pomyłka ! Nie było takich sklepów jak dzisiaj czy też aukcji internetowych bo Polska była wtedy na etapie kalkulatorów . Modele samolotów które wtedy szło nabyć były tandetnego plastiku i z zaledwie kilku części do złożenia - składałem je w 2 godziny wkładając w to wielkie zaangażowanie . Tak jak Ty Rafik sklejałem też samochody z kartony , które były dostępne w czasopismach " Motor "- bo nie było stron internetowych z których szło sobie pobrać - nie było wtedy nawet Commodore . Dziś czasy są zupełnie inne większość z was nie wyobraża sobie życia bez komputera i dzisiejszych luksusów . Cieszy mnie jednak to że te " pradawne " techniki mogłem jeszcze zobaczyć . Stare ale jare metody na kontynułowanie swojej pasji na swoje możliwości . Rafik , rób to co robisz i chwal sie tym bo ten indywidualizm - niektórym podobają się tylko butelki - jest wspaniały . Będe pilnie obserwował ten dział i te kartonowe modele . Jak widać Rafik znalazł sposób na swoją pasję - i mi się to bardzo podoba .
Temat: propozycja- Projekt grupowy "Wrzesień`39"
Witam! Za namową kolegi PEPE zakładam temat- ankietę, odnośnie nowego projektu grupowego, z okazji 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej. Główne założenia projektu są takie: 1. W projekcie mogą brać udział modele plastikowe pojazdów, samolotów, okrętów, figurki i dioramy, wszystko z okresu kampanii wrześniowej- zarówno po stronie Polskiej, jak i Niemieckiej i Rosyjskiej. 2. Nie ma ograniczeń skalowych, wielkościowych (dioramy), ani w ilości pojazdów na dioramie. 3. Jeżeli do projektu dołączy (oprócz mnie) 5 osób, dla wykonawcy najlepszego modelu, ufunduję nagrodę, w postaci modelu (oczywiście związanego z Kampanią Wrześniową). 4. Każdy uczestnik może w ramach projektu wykonać dowolną ilość modeli, ale na końcu tylko jeden będzie oceniany. Ten oceniany zostanie wybrany przez jego wykonawcę w dniu rozpoczęcia ankiety. 5. Najlepszy model zostanie wybrany w ogólnodostępnej ankiecie, po zakończeniu projektu. 6. Termin rozpoczęcia projektu zostanie ustalony, po zgłoszeniu się co najmniej 5 uczestników. 7. Projekt będzie trwał do 26 sierpnia do 4:45. Po zakończeniu projektu zostanie przeze mnie założony temat z ankietą końcową. Ankieta ta będzie trwała przez 7 dni, aż do 1 września, do 4:45, i wtedy na podstawie ankiety zostanie wybrany najlepszy model, którego wykonawca otrzyma nagrodę. 8. Jako okres kampani wrześniowej, w tym projekcie uznawany jest czas od października 1938, do 5 października 1939 r.
Zapewne zapomniałem o kilku sprawach, więc wszelkie pytania są mile widziane.
Pozdrawiam, i czekam na komentarze, szkp
Temat: Bf 109F
Witam. Chciałbym pokazać model Messerschmitta Bf 109F-4, który zbudowałem kilka miesięcy temu. Bazą do wykonania mojego Friedricha był Me 109G-10 Revella (skala 1-72), jako że słabo przypomina on wersję G-10 postanowiłem "przeskrobać" go na F-4. Roboty było sporo ale nie będę opisywał wszystkiego krok po kroku, wspomnę tylko o: zeszlifowaniu kadłuba, wycięciu wnęk podwozia i chłodnicy podkadłubowej, przerobieniu steru kierunku no i statecznika - to z tych podstawowych przeróbek. Golenie podwozia wykonałem samodzielnie z igieł lekarskich, plastiku i cienkich pasków blaszki aluminiowej. Osłony podwozia są z modelu Revella, lekko zmodyfikowane. Osłonę kabiny dopasowałem z modelu ICM Bf 109E. Przy malowaniu opierałem się na wydanym w 1988 roku zeszycie Klubu 1-72 Skrzydlatej Polski - Samoloty drugiej wojny światowej. Według tej pozycji samolot ten to Bf 109 F-4 węgierskiej 1 Eskadry Myśliwskiej 1 Pułku Myśliwskiego pod dowództwem Luftwaffe, na Froncie Stalingradzkim w drugiej połowie 1942 roku. Mój Friedrich jest jednym z trzech braci Messerschmitt, ma jeszcze starszego Emila i młodszego Gustawa Pozdrawiam wszystkich

murek dnia Czw Gru 27, 2007 6:31 pm, w całości zmieniany 2 razy
Temat: Tauri za 12$;-))))))))))))))))))))))))
Spray to badziewie, na 100% nie uda Ci się uzyskać powłoki lakierniczej jaką sobie wyobrażasz. Służy do tego aerograf. Pędzelek nadaje się tylko do naprawdę b. małych części (gałka zmiany biegów, ale już nie kierownica). Wiem, wiem tylko, że nie każdy ma dostęp to aerografu Amerykańscy taurusiarze dawali na podkład w swoich modelach farbę zaprawkową [touch-up paint] czyli taką z pędzelkiem jak lakier do paznokci, malowali wszystko sprayem i modele ich też nie straszyły http://www.taurusclub.com...pic=48687&st=25 Ten srebrny model z fotek jest akurat wykonany troszkę na szybkiego, nie ma nawet lusterek, właściwie cały walnięty jest na srebrno a ja mam w planach malowanie dwutonowe.
PS. Są tutaj sklepy modelarskie ale oferują właściwie wszystko tylko do samolotów z napędem silnikowym. Farb do modeli plastikowych, ba nawet cieniutkich pilniczków nie mają To nie to co było w Polsce, że poszłeś do sklepu modelarskiego to potrafili dobrać nawet odpowiedni odcień Feldgrau dla Kubelwagena z dywizji Afrika Korps z roku 1943...
Temat: Prasa
Witam Parę dni temu ukazał się nowy numer "mini Repliki", jest to pisemko dla fanów plastiku, lecz nie tylko. Zawiera opisy modeli samolotów /PWS-10 i 15 , Nieuport 10, PZL-130 Orlik, F-18 Hornet, śmigłowiec Kaman SH-2G tu opis modelu i zdjęcia prawdziwego z wnętrzem, szybowiec Grunau BAby IIB,/ dla artylerzystów zdjęcia oryginału i opis wykonania modelu armaty ZIS-2M, planyi polskiego F-16 D Block 52+ każdy numer jest bogato ilustrowany zdjęciami kolorowymi i cz.b. opisy budowy mzyn wszelakiego rodzaju, wyciągi z oryginalnych instrukcji itp wiadomości. Jednym słowem polecam to pismo każdemu maniakowi plastiku , i tym co interesują się historią sprzętu. Jurek
Temat: Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa
Za tydzień Łódź stanie się stolicą modelarstwa
16.11.2007
W przyszły weekend (24 i 25 listopada) w Łodzi trwać będzie VII Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa. Impreza odbędzie się w Hali Sportowej przy ul. Skorupki. Patronat nad nią objął "Express Ilustrowany."
Na festiwalu będzie można podziwiać przepiękne modele kolejek, samolotów, śmigłowców, samochodów, latawców, żaglowców, okrętów czy całych makiet.
- Stawiamy w pierwszej kolejności na modele, które mogą wziąć udział w widowiskowych pokazach- mówi Justyna Malinowska z biura festiwalu. - Gwarantujemy dobrą zabawę, emocje w konkursach dla publiczności.
W Hali Sportowej przy ul. Skorupki 21 zaprezentują się przedstawiciele wszystkich głównych nurtów modelarstwa. Będzie można obejrzeć ofertę firm związanych z modelarstwem, zobaczyć wyścigi samochodów zdalnie sterowanych (RC) i samemu spróbować jazdy po torze wyścigowym.
W trakcie festiwalu odbędą się I Mistrzostwa Polski Modeli Militarnych Plastikowe i Kartonowych organizowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ligę Obrony Kraju oraz łódzkie kluby modelarskie "Dedal" i "Radarek". Nie zabraknie też warsztatów modelarskich dla najmłodszych.
UWAGA! Przygotowaliśmy dla naszych Czytelników 100 podwójnych zaproszeń na festiwal. Otrzyma je pierwsze 100 osób, które w najbliższy poniedziałek (19 listopada) zadzwoni pod numer 042 636-47-93. Telefon będzie czynny od godz. 11.

(tj) - Express Ilustrowany
Temat: II Lubelskie Spotkania Modelarskie 26-28.10.2007
Panowie jeśli chodzi o nasze zawody nie mamy zamiaru dzielić modelarstwa na karton i plastik. W grupie naszej organizacyjnej są osoby które kleją plastik i karton. I jak widać taka symbioza fajnie nam wychodzi. Na zawodach ogółem wystawionych zostało 565 modeli plastikowych i kartonowych. Zgadzam się że w przeważającej większości były to plastiki, ale tylko dlatego zapewne, że termin naszych zawodów pokrył sie z MP modeli kartonowych w Skawinie. Jest to dla nas ostrzeżenie na przyszłość. Mało tego na naszych zawodach, dążymy do tego, żeby pokazać wszelkie formy hobby. Musicie wiedzieć, że byli u nas koledzy z pokazem modeli jeżdżących RC, grupy rekonstrukcji historycznych żołnierzy polskich i niemieckich, Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej z pokazem fechtunku, oraz pojazd historyczny Willis Bantam czyli GAZ 67, czyli popularny "Czapajew". Także uważam, że takie dzielenie modelarstwa jest nie zbyt sensowne. Na poparcie moich słów powiem, że była taka dioramka z wrakiem japońskiego samolotu. Ja myślałem, że jest to plastik, ale jak mi ktoś powiedział, że jest to karton to szczęka mi opadał, i buty spadły.
http://shrani.si/?2U/r0/1bqqb7ua/beznazwy6.jpg
Temat: Za czym tęsknimy, czyli wspominki dla przeraźliwie starych
Pamiętam Żołnierza Polskiego wrrrr :> Musiałam to gie czytać, wycinać i wyklejać do tzw prasówki na przysposobienie obronne w pierwszych klasach szkoły średniej. Koszmar... Wiesz...W "ŻP" dobre było to, że miał niższy "próg cenzorski" na wiadomości o uzbrojeniu naszego "Wielkiego Brata". Stąd można było dowiedzieć się na ten temat wielu rzeczy niedostępnych w innych polskich wydawnictwach. Śmiech przez łzy wywoływał fakt, że np. przedstawiane jako "ledwo co odtajnione" radzieckie samoloty bojowe można było obejrzeć ze szczegółami np.w katalogach modeli plastikowych firmy Revell, czy Heller.
Temat: Na jaki myśliwiec mozna było postawić w 39?
Witam!
| pl.misc.militaria
| Po wojnie Caudrony przerabiali na awionetki
| Nie przerabiali, bo wydano zakaz jakichkolwiek lotów po awarii | jednego z nich. Ten istniejący to farciarz, którego jakiś baran | chciał na awionetkę przerobić, ale na szczęście mu nie wyszło :o)
BTW Tyle fajnych samolotów ostatnio znowu wpuścili w powietrze. Iszaki, Schwalbe, Czesi montuję na potęgę ULMowe repliki I wojnowców, a u nas?!?! Nie można takiego Fokkerka, czy Sopwitha zbudować zamiast tych potworków z tworzywa(nie bić ;-P)?? Jako ULM są fajniejsze niż te "plastikowe modele" w których latają u nas. (Nie mówiąc, że czegoś takiego jak Łosia w jakiejkolwiek postaci to się nie doczekam, chyba, że sam zbuduję ;-) )
Pociesze Cie: nie tak dawno w Goraszce latala replika "atlantyckiego" RWD-5bis, zmajstrowana przez jakichs entuzjastow. Niestety, czlowiek, ktory przewodzil tej grupie byl juz wiekowy i zdaje sie nie ma Go juz z nami.... A swoja droga, zbudowanie paru replik przedwojennych samolotow, zwlaszcza sportowych i szkolnych, nie byloby takie trudne - a tu naprawde mielismy osiagniecia. Wielka szkoda, ze nie zachowal sie do naszych czasow ani jeden z ponad 500 wyprodukowanych RWD-8, na ktorych wyszkolily sie pokolenia polskich lotnikow. Nie byloby trudno - to byl prosty samolocik, taki kukuruznik, tylko ze lepszy... Pozdrawiam
Maciej Stanislaw Orzeszko
Temat: [sklepy] Gdzie są sklepy modelarskie? - spis.
BYDGOSZCZ:
(dokładnych adresów nie znam, ale chyba lepiej wiedzieć jak dojść, a nie jakim numerem dany sklep jest oznaczony)
ulica Dworcowa, w bramie, zaraz za jedyną na tej ulicy budką z lodami i rurkami w kremem - w pobliżu skrzyżowania ulic Dworcowej i Gdańskiej. Bardzo dużo wszystkiego na bardzo małej przestrzeni, ale mogę polecić. Szczególnie dużo plastikowych samolotów. Są także plany modelarskie, kartonówki, elementy makiet, w zasadzie wszystkiego po trochu.
ulica Gdańska, przed skrzyżowaniem z ulicą Śniadeckich, także w bramie, za rzeźnikiem (na Gdańskiej znajduje się szyld i gablota z wyżółkłymi pudełkami modeli). Sklep w mojej opinii drogi (kiedyś oferowano mi tam Humbolla za 7 złotych). Nie chadzam tam.
ulica Gdańska, za piekarnią Bigońskich, okolice Teatru Polskiego. Bliższych informacji nie stwierdzono.
ulica Wąska, jedna z malutkich uliczek odchodzących od ulicy Długiej, idąc w kierunku Wełnianego Rynku. SERDECZNIE POLECAM. Według mnie najlepszy sklep modelarski w Bydgoszczy. Do zakupienia nawet kolejowe budynku Piko, figurki, mnóstwo kartonów, znakomita ekspozycja, elementy makiet, plastiki, farby, pędzle - w s z y s t k o.
Temat: Powstanie warszawskie
Chciałbym wpłynąć na jakiś wydawców modeli plastikowych aby wydali figurki naszych partyzantów i powstańców.
Do tego celu potrzebuję jak największej ilości opinii na temat tego pomysłu.
Przykład Żołnierz BH w mundurze WP z 1939r (bluza), spodniach oficera SS pacyfikującego przed śmiercią Lubelszczyźnie, Oficerkach zrzuconych przez ruskie samoloty, i angielskim karabinem zrzuconym przez polskie bombowce startujące z Włoch latających do powstańców warszawskich. Akcja dzieje się pod koniec września w okolicach Warszawy. Żołnierz na furmance z drewnianymi kołami wiozący pod ostrzałem ciężkich karabinów z bunkra przy moście na większej rzece ładunki wybuchowe dla reszty oddziału znajdującej się po drugiej stronie drogi.
Temat: Hawker Hurricane Mk.IIc Revell 1:72
Za gęsat farba. Widać smugi od malowania pędzlem. Jeśli będziesz miał czas i możliwość postaraj się je trochę rozcieńczyć albo kupić rzadsze. Uwierz mi, wynik będzie bardzo dobry (sam jeszcze niedawno malowałem pędzlem). Inne uwagi to przebijający kolor plastiku spod szarej farby na skrzydłach. Secundo Po drugie to naprawdę warto zainwestować w chemię. I last but not leastI na końcu
Jak mniemam kamuflaż malowałeś na podstawie instrukcji Revell-a, a szkoda I wszystko jasne Jak w przyszłości będziesz malował kamo kamuflaż samolotów RAFu to ten zamieszczony przez Darka rysunek Ci się przyda.
Właśnie obejrzałem swego Hurricane'a i nie mam takiej szpary przy przejściu skrzydło-kadłub.
Pozdrawiam i życzę coraz lepszych modeli
Komunikujemy się na polskim forum i uprzejmie proszę o używanie języka polskiego. wojtek_fajga
Już poprawiłem na polskie słowa. Usunięcie kolorów pozostawiam w gestii Władz Wyższych. Pozdrawiam.
PS. Swoją droga to weathering, washing też powinny zostać zamienione na polskie odpowiedniki gdyż są to wyrazy angielskie.
Temat: Czy to jest modelarastwo ?
| Jesli ktos ma pomysl jak rozruszac nasze, "szynowe" srodowisko modelarskie - | slucham. Z ciekawosci spytam, jak szacujesz - ilu jest w Polsce modelarzy kolejowych, a ilu zbieraczy "kolejek"? Bo moim zdaniem to jest roznica - facet ktory cos buduje,. a facet ktory kupuje gotowe. A wiekszosc mi znanych kupuje gotowce; nawet czesto zal im przemalowac czy nakleic PKP-owskie tabliczki (no bo jak zaplacisz 1500 zl za parowoz, to nie dziwne ze szkoda go ruszac). Wiec jak to jest z tym modelarstwem - ilu buduje, a ilu kupuje? A ilu ludzi kupuje gotowe samoloty? JGrabowski
Ja bym budowal sam, tzn kleil z plastiku. Ale jak mam za model loka zaplacic 8 czy 10 razy tyle, co za samolot - to wysiadam. I poza tym samoloty to mozna pod lampa podwiesic na nitce, a lokomotywe? Trzeba miec na nia troche miejsca, kawalek torow itepe. A jak to upchnac w postsocjalistycznym M-minus3?
Gedeon
------------------------------------------------------------------------------
Temat: Czy to jest modelarastwo ?
Ja bym budowal sam, tzn kleil z plastiku. Ale jak mam za model loka zaplacic 8 czy 10 razy tyle, co za samolot - to wysiadam.
Ha, Revell robil - takie sobie, ale nie tragiczne - modele do klejenia parowozow w cenie mniej wiecej dobrego samolotu Tamiyi. Wiec wcale nie tak drogo. Tylko, ze nikt tego nie kupowal. I to nie tylko w Polsce...
JGrabowski
Temat: Focke-Wulf Ta-152H-1 1:32 Pacific Coast Models
No i jest już z dużym opóźnieniem modelik Ta-152 w handlu dostępny,drogo bo -około 70 USD. Może nie zachwyca "toto" ,ale znam firmę PCM, bo mam ich parę zestawów,linie wgłębne, nity czasem:)- ale są fajne żywice zawsze też dodają poza plastikowymi ,dokładne, żywiczne koła z "ugięciem". Sam model polecam jako bazę do "wyżycia "się.W tej chwili po Rutmanie, to jest jedyny zestaw tego samolotu w 1:32, przy czym żywicowiec Rutmana trochę kiepski, bo ma skrzydła Vacu. Producent PCM dodaje też ładne kalki Cartofrafa. Jedynym problemem jest zakup modeli tej firmy, w Polsce brak importera,ja kupuje w UK, albo w Niemczech przez internet poniżej zdjęcie próbnych wyprasek, co ciekawe, są tez krótkie skrzydła- ale jako wkładki ,raczej do wklejenia pod spód
Temat: Mini projekt Me 262
Owiewka w wersji jednomiejscowej jest tak tragiczna, że trudno ją nawet porównywać ze starymi produktami polskiego Plastyku (kto miał "przyjemność" sklejać Jaka 1, ten wie o co chodzi ). Trzeba niestety wykombinować coś w zastępstwie.
Krzysiu czy w kokpicie Twojego samolotu będzie siedział pilot mówiący "Guten morgen" do podziwiających model? Sądząc z zakresu i jakości wykonania przeróbek nie może chyba być inaczej
A u mnie nadal cięcie plastiku w oczekiwaniu na zestaw blaszek do nocnika. Mam dwa modele i dwa zestawy blaszek, a planach zamiany części pomiędzy zestawami, część zooma z wersji B wykorzystam w A i ogólnie będę nieźle kombinował
pzdr, Pit
Temat: Zamek Malbork
Jeśli chodzi o mnie to trudno mi określić kiedy dokładnie zacząłem sie "bawić" modelarstwem, jednak pamiętam że jak chyba zawsze to bywa zacząłem od samolotów, statków i łodzi podwodnych które się mi szybko znudziły (i będąc szczery aż do dziś), kiedy od ojca dostałem z Revella pierwszy czołg to był Leopard (mam go jeszcze ale niestety nie wiem jakie to oznaczenie, wiem że polska armia posiada go także). Z plastikiem długo sie bawiłem, ale kiedy zbudowałem latarnie morska w Rozewiu (z firmy GPM, niestety nie doczekała obecnych czasów), w papierze sie zakochałem i jest to bdb materiał, szczególnie jeśli buduje się makietę kolejowa. Uważam że papierowe budowle są o wiele lepszej jakości jak i tańsze od plastikowej zabudowy. Natomiast efekt końcowy rożnie to bywa czasami myślę ze autorzy instrukcji jakiegoś modelu chcą mi utrudnić życie więc sklejam własną droga no i po drodze są problemy. Ale uczę sie na błędach i będąc tu (mam na myśli forum ) myśli ze podszkolę się co nieco. Pozdr. Wicio
Temat: MODELARSTWO
kiedys w tym siedziałem... ale Apacha nie kleiłem. BEA Harriera z kartonów, naszego polskiego PZL37 Łosia, oraz oraz Lightinga. Potem mnei wzielo na Fokkery niemieckie i angielskie Sopwith PUPy z I Wojny swiatowej. A tak to siedzialem w plastiku i wakuforum. Glownie wspólczesne lotnictwo. Zdarzylo mi sie samemu model stworzyć kartonowy od podstaw.. samolotu szkoleniowego Grumman B5 (chyba, nie pamietam)
Temat: Teatr w Moskwie - teoria wlasna
----- Original Message -----
Sent: Sunday, October 27, 2002 11:44 AM Subject: Re: Teatr w Moskwie - teoria wlasna (czesc II)
| "ALAMO" : | Wiesz Alamo, niedobrze sie robi jak sie czyta te twoja czerwona | propagandowke. Problem Czeczenii nie jest tak naprawde tak | skomplikowany, chodzi tam przeciez o kase - o nic wiecej.
O kase ? O jaka kase ?
A o Kaukaskich złożach ropy naftowej słyszałeś? Ropa to strategiczny surowiec i to od dawna. Z kolei czeczeńskie grupy przestępcze zajmują się przemytem narkotyków, porwaniem ludzi dla okupu, ale to nie jest powód, aby napadać na ten kraj. W Polsce i we wszytkich krajach działają grupy przestępcze zajmujące się takim procederem.
| No moze | jeszcze o wolnosc jednego malego narodu ale skoro popierasz Rosje to | to nie ma dla ciebie zadnego znaczenia. Fakt ze w Czeczenii dziala | tyle roznych band itp.
Grup partyzanckich brzmi lepiej :-)
A jeszcze lepiej brzmi: Oddziały narodowowyzwoleńcze walczące z obcą okupacją.
| Cala ta grupa - i natofile i rusofile - pietnuje terroryzm itp. Jasne, | to bardzo na czasie ALE nikt z was nigdy nie probuje postawic sie na | miejscu takiego Czeczena czy Araba ktory przez dzialania jakiegos | mocarstwa zostal niesamowicie skrzywdzony, moze zone mu zgwalcili i | zabili, moze zrownali jego wioske z ziemia, moze spalili zywcem brata, | moze rozjechali go czolgiem ? Nigdy o tym praktycznie nie pomyslicie.
A po co tak daleko siegac ? Wystarczy spojrzec w podrecznik do historii wlasnej zeby zrozumiec jak sie walczy o wolnosc :-)
Wiecie co właśnie uzmysłowiłem sobie, że gdyby ktoś wymordował mi rodzinę, to byłbym gotów przeprowadzić samobójczy atak terrorystyczny z wykożystaniem broni ABC. Tak zaraz napiszecie, że zginą tam niewinni ludzie - a moja rodzina to co niby sami mordercy? To tez niewinni ludzie.
Terroryzm (zamachy) to broń słabych wszyscy narzekają, że tacy Palestyńczycy czy Czeczeni paprają się tarroryzmem - a co niby mają robić? Rozpocząć kontruderzenie z wykożystniem korpusu pancernego ze wsparciem powietrznym? Tylko coś takiego moża by przeprowadzić przy pomocy czołgów a'la wczesny Guderian (czytaj z tekutury), a wsparcie powietrzne zapewniłyby plastikowe modele samolotów. Ale zapewne wielu tutaj byłoby zadowolonych, że porzucli działalnośc terrorystyczną na rzecz ataku kawalerii na czołgi.
Peiper
Temat: co jest uznawane za prawdziwe - ogłupianie dzieci
Padło pytanie czy należy wierzyć na przykład w życie po śmierci na któe nie ma dowodów. Cóż, jak do tej pory jest więcej dowodów na to że życia po śmierci nie ma. Wiemy bowiem że ludzie umierają i tracimy z nimi wszelki kontakt, a ponieważ jak do tej pory nie znamy innego sposobu jak ten, żeby wiązać osobowość z ciałem, więc uznajemy śmierć za koniec osobowości. Czy wolno uznawać coś za prawdziwe nawet jeśli później może wynikną nowe fakty które zmienią naszą opinię? Tak wolno. Tak samo jak stwierdził Romek Zaroff nie potrzeba udowadniać że nie istnieją różowe słonie które latają w powietrzu. To odwrotnie, trzeba udowodnić że takie zwierzęta istnieją. Kto jest mądrzejszy: ateista nie ma dowodów - nie wierzy wierzący nie ma dowodów - wierzy
Zastanawiało mnie to do czego dojdzie dalsza kultura nauczania dzieci wobec postępującego klerykalizmu w Polsce. Mamy prymitywny konkordat wciskający kit dzieciom, a przecież zabawki też służą nauce. Dlaczego więc nie zacząc sprzedawać zamiast lalek Barbie małych figurek księży i zakonnic? Zresztą kler w swoim interesie mógłby te lalki dzieciom rozdawać tak jak teraz rozdaje prymitywne obrazeczki sakralne. Zamiast klocków lego lub plastikowych modeli samolotów można by więc od kapłana otrzymać miniaturowy kościół do składania, ewentualnie kler mógłby "zachęcać" ludzi do ich kupowania, w ten sposób oszczędzając wydatki na ich indoktrynację. Zamiast gier komputerowych o zabijaniu kler mógłby sfinansować grę "Uratuj duszę bliźniego", mającą treść religijną. Oto mamy sposoby nowoczesnej indoktrynacji. Ciekawe które z nich zostaną przyjęte.
Temat: Witam Was ! Co radzicie ?
Witam bardzo serdecznie wszystkich !
Od jakiegoś czasu sklejam modele plastikowe. Postanowiłem też spróbować swoich sił w modelarstwie kartonowym Dawno, dawno temu, bawiłem się trochę w modele kartonowe, ale traktowałem je bardziej jako zabawki. To był początek lat 90-tych, a jedynymi dostępnymi modelami były "Małe Modelarze". Szczerze, to myślałem że modelarstwo kartonowe odeszło do lamusa wraz z upadkiem komuny… Nie miałem pojęcia, że przez te lata „kartoniarstwo” tak dobrze się rozwinęło Nie mniej jednak, to i tak chyba głównie polska specjalność ! Tak wnioskuję z obserwacji, bo nawet w zagranicznych sklepach internetowych, 90% modeli pochodzi z polskich wydawnictw.
Posiadam matę legendarnej firmy OLFA, na której buduję swoje plastiki. Zainteresowany kartonami, kupiłem legendarny nóż AK-3 oraz nóż cyrklowy CMP-1. Kupiłem też legendarny klej BCG, choć za dobrze nie wiem jak i gdzie go stosować, oraz buteleczkę kleju do modeli kartonowych firmy Wamod. Co jeszcze może mi się przydać ? Co w/g Was powinienem jeszcze kupić, lub zrobić we własnym zakresie ?
Teraz pozostaje pytanie co dalej ??? Z plastiku sklejam głównie pojazdy pancerne (kołowe, gąsienicowe), czasami jakiś samolot. Podobnie myślałem o modelach kartonowych, ale nie bardzo wiem co wybrać. A wybór jest ogromny…
Interesują mnie głównie pojazdy pancerne i ewentualnie samoloty. Choć przyznaję, że w czasach gdy trochę bawiłem się w modelarstwo kartonowe, samoloty nigdy mi nie wychodziły… Kadłub nigdy nie był jednolity, tylko zawsze jakiś taki… poszatkowany… …a tak na marginesie zapytam – czy Wy używacie w ogóle nożyczek ? Czy wszystko tniecie skalpelami ?
Co radzicie drodzy forumowicze ?
Temat: Na jaki myśliwiec mozna było postawić w 39?
| BTW Tyle fajnych samolotów ostatnio znowu wpuścili w powietrze. Iszaki, | Schwalbe, Czesi montuję na potęgę ULMowe repliki I wojnowców, a u nas?!?! | Nie można takiego Fokkerka, czy Sopwitha zbudować zamiast tych potworków z | tworzywa(nie bić ;-P)?? Jako ULM są fajniejsze niż te "plastikowe modele" w | których latają u nas. (Nie mówiąc, że czegoś takiego jak Łosia w | jakiejkolwiek postaci to się nie doczekam, chyba, że sam zbuduję ;-) )
Pociesze Cie: nie tak dawno w Goraszce latala replika "atlantyckiego" RWD-5bis, zmajstrowana przez jakichs entuzjastow. Niestety, czlowiek, ktory przewodzil tej grupie byl juz wiekowy i zdaje sie nie ma Go juz z nami.... A swoja droga, zbudowanie paru replik przedwojennych samolotow, zwlaszcza sportowych i szkolnych, nie byloby takie trudne - a tu naprawde mielismy osiagniecia. Wielka szkoda, ze nie zachowal sie do naszych czasow ani jeden z ponad 500 wyprodukowanych RWD-8, na ktorych wyszkolily sie pokolenia polskich lotnikow. Nie byloby trudno - to byl prosty samolocik, taki kukuruznik, tylko ze lepszy... Pozdrawiam
Maciej Stanislaw Orzeszko
Fajnie, że RWD lata (widziałem w Góraszce). Problem tylko taki (tak mi sie wydaje), że to jest "dorosły" samolot a nie ULM. Nie każdy się zabierze za budowę samoloru, natomiest za ULMy bierze się wiecej osób i zamiast budować np DrI, czy Sopwita montują płucienno plastikowe "zabawki". To oczywiście Ich sprawa czym latają, ale fajnie byłoby popatrzeć na coś "nieszablonowego" (bo replika Me-262 (nie ULM oczywiście ;-D) do Polski raczej nie zaleci, ale to inna sprawa ;-) )
Temat: Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa
Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa w hali Expo
23.11.2007
Już jutro w Hali Sportowej przy ul. Skorupki 21 zaczyna się nie lada widowisko - VII Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa.
Na trwającej dwa dni imprezie (dla publiczności otwartej w godzinach 10-1 będzie można podziwiać przepiękne modele kolejek, samolotów, śmigłowców, samochodów, latawców, żaglowców, okrętów, a także całe makiety. Niezwykłą gratką jest przyjazd na festiwal Andy Moora - wielokrotnego i aktualnego mistrza świata w wyścigach samochodów zdalnie sterowanych. Mistrz pokaże próbkę swoich umiejętności przy okazji III eliminacji Mistrzostw Polski elektrycznych samochodów zdalnie sterowanych on-road. Chętni będą mogli sami spróbować jazdy po torze wyścigowym, a także wystartować w ot-wartych zawodach i wygrać jeden z 2 modeli samochodów HPI MICRO RS 4.
Podczas imprezy odbędą się również I Mistrzostwa Polski Modeli Militarnych Plastikowych i Kartonowych, organizowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Ligę Obrony Kraju oraz łódzkie Kluby Modelarskie "Dedal" i "Radarek". Nie zabraknie też warsztatów modelarskich dla najmłodszych, prowadzonych przez doświadczonych instruktorów. Organizatorzy zaprezentują w formie pokazów, konkursów i zawodów osiągnięcia wszystkich dziedzin modelarstwa.
Bilety na imprezę kosztują 8 zł. Więcej informacji na temat festiwalu można znaleźć na stronie www.modelarskie.pl.

 Andy Moor, wielokrotny i aktualny mistrz świata w wyścigach samochodów zdalnie sterowanych.
(tj) - Express Ilustrowany
Temat: Zabawki
A kto pamięta takie zestawy - różnie się to nazywało ("Mały konstruktor" itp) i było róznej produkcji - blaszek o róznych kształtach i rozmiarach pełnymi dziurek, do tego były śrubki z nakrętkami, koła, haki, bloczki - budowało się z tego rózne fajne rzeczy. Najfajniejsze były zestawy produkcji CCCP - bo było najwięcej elementów i można było zbudować naprawdę ciekawe konstrukcje.
Co Ił-ów - obydwa nasze polskie samoloty rozwaliły się niemal z tego samego powodu - uszkodzenia (rozerwania) turbiny silnika, która uszkodziła z kolei silniki sasiadujące. Dlatego obecnie nie buduje się już samolotów z silnikami umieszczonymi tuż obok siebie. Do tego dochodziły inne szczegóły jak - brak zdublowania układów sterowania, wady konstrukcyjne silnika, "niechlujność" wykonania tegoż silnika... Oczywiście zarówno po pierwszej katastrofie jak i po drugiej radzieccy towarzysze wyparli się wszystkiego a ich rzeczoznawcy stwierdzili, że silniki owszem, uległy uszkodzeniom, ale.... podczas uderzenia w ziemię. A jakiego krzyku narobili gdy LOT kupił amerykańską aparaturę radionawigacyjną i zamontował ją w Ił-ach.....
Taki zestaw kupiłem mojemu synowi w czasie, kiedy obywatele ZSRS podczas jego agonii i zaraz po rozpadzie masowo przyjeżdżali na nasze targowiska. Pamiętam, ze był w różowym plastikowym pudełku. Niestety nic sie z niego nie dało zrobić, tak wszystko było niedopasowane. Widać to był już efekt schyłkowej degrengolady. Chociaż wyroby sowieckie nigdy zbytnia precyzją się nie odznaczały. Chociaż w porównaniu z dzisiejszą chińszczyzną... Za to były trwałe, trudno zniszczalne i bardzo tanie. Mówiło się "gniotsa nie łamiotsa". I zawsze miały coś niedopracowane. Pamiętam sprawiliśmy synowi model transportera BTR 60 sterowany radiem. Bardzo ładnie wykonany ( jak na Ruskich), ze szczegółami, ale cóż jak miał zasięg 1,5 metra. Jak enerdowskie samochodziki sterowane przewodem. I baterie trzeba było wymieniać co godzinę.
A co do Iłów ( inszych pasażerskich maszyn), to jeszcze miały tą wadę, że były paliwożerne. Po prostu w Związku mieli tylko silniki wojskowe i je stosowali do maszyn pasażerskich. Kiedy zaczęto zwracać uwagę na ekonomię, a nie tylko na politykę, to był czynnik skutecznie eliminujący radzieckie konstrukcje. Oprócz tego zaczęły dochodzić zapóźnienia techniczne, wymóg komputeryzacji, przestarzała awionika. Ciekawostka. Przykładem radzieckiej gigantomanii w lotnictwie był An 225 "Mrija" - największy samolot świata. I chyba długo mu nic nie zagrozi. Wybudowany w jednym egzemplarzu, do transportowania wahadłowca "Buran" na kosmodrom.
Temat: Zaproszenie na VII Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa w Łodz
W dniach 24 – 25 listopada 2007 odbędzie się w Łodzi VII Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa. Poprzednie edycje zgromadziły już ponad 120 tys. gości z kraju i zagranicy.. Festiwal prezentuje szerokiej publiczności dokonania polskiego modelarstwa – a w szczególności klubów i sekcji modelarskich. Chcielibyśmy serdecznie zaprosić Państwa do uczestnictwa w imprezie. Będzie to doskonała okazja do ogólnopolskiej prezentacji Waszych dokonań.
Cel Festiwalu
• propagować nową – alternatywną do komputera - formę rozrywki dla całej rodziny • zachęcać do modelarstwa • ułatwiać start początkującym • zaprezentować większość odmian i nowości w tej dziedzinie w formie widowiskowych pokazów, konkursów i zawodów • w ramach tegorocznej edycji Festiwalu swój udział potwierdziły również firmy zagraniczne.
Formuła imprezy stawia na dobrą zabawę wszystkich obecnych, prezentację modeli wszelkiego typu, sportowe emocje w zawodach i konkursach dla publiczności. Goście będą mogli zobaczyć modele kartonowe i plastikowe, sterowane radiem samochody, samoloty, kolejki elektryczne, modele żaglowców, latawce, balony, dioramy i makiety słynnych budowli, słowem – większość odmian modelarstwa pod jednym dachem.
Jeśli nasza propozycja wyda się Państwu interesująca uprzejmie prosimy o kontakt w sprawie ustalenia szczegółów uczestnictwa Państwa w VII Ogólnopolskim Festiwalu Modelarstwa w Łodzi. Udział w imprezie dla klubów jest bezpłatny – Organizatorzy udostępniają powierzchnię ekspozycyjną dla prezentowanych modeli, zapewniamy nagrody publiczność i doskonałą zabawę.
Więcej szczegółów dotyczących programu i formularze zgłoszeniowe znajdziecie Państwo na stronie www.modelarskie.pl . Zamierzamy także transmitować relacje z imprezy na żywo poprzez Internet. Serdecznie zapraszamy !
Pozdrowienia Biuro Ogólnopolskiego Festiwalu Modelarstwa targi@modelarskie.pl www.modelarskie.pl Tel. (+48 42) 673 99 99 Fax. (+48 42) 673 99 33
Temat: 24 – 25 listopada 2007 VII Ogólnopolski Festiwal M
Cytat: W dniach 24 – 25 listopada 2007 odbędzie się w Łodzi VII Ogólnopolski Festiwal Modelarstwa. Poprzednie edycje zgromadziły już ponad 120 tys. gości z kraju i zagranicy.. Festiwal prezentuje szerokiej publiczności dokonania polskiego modelarstwa – a w szczególności klubów i sekcji modelarskich. Chcielibyśmy serdecznie zaprosić Państwa do uczestnictwa w imprezie. Będzie to doskonała okazja do ogólnopolskiej prezentacji Waszych dokonań.
Cel Festiwalu
• propagować nową – alternatywną do komputera - formę rozrywki dla całej rodziny • zachęcać do modelarstwa • ułatwiać start początkującym • zaprezentować większość odmian i nowości w tej dziedzinie w formie widowiskowych pokazów, konkursów i zawodów • w ramach tegorocznej edycji Festiwalu swój udział potwierdziły również firmy zagraniczne.
Formuła imprezy stawia na dobrą zabawę wszystkich obecnych, prezentację modeli wszelkiego typu, sportowe emocje w zawodach i konkursach dla publiczności. Goście będą mogli zobaczyć modele kartonowe i plastikowe, sterowane radiem samochody, samoloty, kolejki elektryczne, modele żaglowców, latawce, balony, dioramy i makiety słynnych budowli, słowem – większość odmian modelarstwa pod jednym dachem.
Jeśli nasza propozycja wyda się Państwu interesująca uprzejmie prosimy o kontakt w sprawie ustalenia szczegółów uczestnictwa Państwa w VII Ogólnopolskim Festiwalu Modelarstwa w Łodzi. Udział w imprezie dla klubów jest bezpłatny – Organizatorzy udostępniają powierzchnię ekspozycyjną dla prezentowanych modeli, zapewniamy nagrody publiczność i doskonałą zabawę.
Więcej szczegółów dotyczących programu i formularze zgłoszeniowe znajdziecie Państwo na stronie www.modelarskie.pl Serdecznie zapraszamy ! Pozdrowienia Biuro Ogólnopolskiego Festiwalu Modelarstwa targi@modelarskie.pl www.modelarskie.pl Tel. (+48 42) 673 99 99 Fax. (+48 42) 673 99 33
Tekst z konradusa
Temat: Popyt - podaż
uważam, że do tej pory nikt u nas nie traktuje poważnie fantastyki jako hobby. dlatego też nikt nie przeprowadził poważanych badań rynkowych, a także nikt nie podejmuje sie promowania marketingowego erpegów jako całości, albo konkretnego systemu wśród osób nie związanych ze światkiem fantastów.
Nie zgadzam się. Dam gdzie jest możliwość zysku, zawsze znajdzie się ktoś, kto zainwestuje i zrobi po prostu biznes. Wydaje mi się, że po prostu finansowo gra nie jest wartka świeczki. W dobie nowych X,Y,Z boxów i grających stacji, RPG, jako rozgrywka powoli trafiaja do lamusa. Choć przykład książek, na które też już wielu stawiało krzyżyk kilka lat temu, może być dla nas powodem do nadziei.
nikt nie traktuje poważnie żadnego rynku hobbystycznego w Polsce jako poważnego rynku do inwestowania i robienia z niego kasy Nie zgadzam się po raz kolejny. Przykład modeli do sklejania (samoloty, statki) - jak i wiele innych przykładów, świadczą że rynek hobby, rozrywki jest w Polsce traktowany bardzo poważnie. Ja pamiętam jak w każdym kiosku Ruchu, nawet w 2 tyś miejscowości, można było kupić i skleić mały szwadron meserszmitów. Gdy hobby trafiło do lamusa, producenci dali sobie spokój. Nie odwrotnie. Chodzi o to, że dziś opłacalne rozrywki to multikina, nowe seriale, gry wykorzystujące efekty graficzne XXX. Gdy ja byłem dzieckiem, podwórka pełne były małych Janosików i żołnierzy - partyzantów, a sprzedaż plastikowych replik AK47 stała na dobrym poziomie. Dziś dobrą sprzedażą mogą pochwalić się gry, gdzie można się wcielić w członka grupy szturmowej. Także nie jestem zwolennikiem teorii, że jest źle z rynkiem RPG, bo nikt nie chce zainwestować w to pieniędzy. Optuję za tezą, że jest to bardzo ryzykowne, a wręcz w wielu przypadkach nieopłacalne.
Temat: Książ 2007 - 13/14 października 2007
XXIV Krajowy Konkurs Modeli Redukcyjnych »KSIĄŻ 2oo7«
spotkanie modelarskie odbędzie się w gościnnych komnatach Zamku Książ k.Wałbrzycha w dniach 13÷14 października 2oo7 roku.
Konkurs ma charakter otwarty, przeznaczony jest dla modelarzy indywidualnych i zrzeszonych w różnych organizacjach w kraju i zagranicą.
Klasy konkursowe: Modele lotnicze wg klas Aeroklubu Polskiego F4IA (1:24 ÷ 1:32) F4IB (1:48 ÷ 1:5o) F4IC (1:72 ÷ 1:1oo) F4ID (dioramy lotnicze – max. o,25m2)
Dodatkowe klasy konkursowe klasy otwarte – bez podziału wiekowego Technika bojowa Tb1 gąsienicowe i kołowe pojazdy wojskowe (1:35 ÷1:48) Tb2 artyleria 1:35 Pojazdy cywilne Co samochody osobowe Cc samochody ciężarowe Figurki F1 figurki 54 ÷ 80 mm F2 figurki 90 mm i więcej Modele samolotów pasażerskich SP1 plastikowe 1:1oo ÷ 1:2oo Kolekcje lotnicze KL minimum 5 modeli samolotów w skali 1:72 związanych tematycznie – na wspólnej podstawie
Organizatorzy nie przewidują możliwości tworzenia „ad hoc” innych klas startowych niż wymienione wyżej.
Uwaga! Modele o ograniczonej możliwości dotykania bądź unoszenia – winny być umocowane trwale na podstawach umożliwiających sędziom ich ogląd od spodu (przezroczysta podstawa lub lustro).
W klasach aeroklubowych tj. F4IA÷D obowiązywać będzie podział na kategorie wiekowe (junior - wiek do 18 lat), w przypadku zgłoszenia się mniej niż trzech zawodników w kategorii i klasie konkurencja zostanie rozegrana bez podziału na kategorie wiekowe. Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość łączenia klas i kategorii wiekowych. Modele do konkursu przyjmowane będą w dniu 13 października 2oo7 od godz. 9oo do 13oo w miejscu konkursu, czyli w Zamku Książ. Do modelu należy dołączyć dokumentację modelarską – zgodnie z ustaleniami określonymi w regulaminie Aeroklubu Polskiego dla tej kategorii modelarskiej. Uwaga: W przypadku braku dokumentacji modelarskiej, model może uczestniczyć w konkursie warunkowo, lecz z przypadającej mu punktacji otrzyma jedynie 5o% punktów, których jest wart.
Dodatkowe informacje można uzyskać majlem na adresie toomk@kki.net.pl
Pobierana będzie opłata startowa w wysokości: Seniorzy - 5,- PLN (za każdy model) Juniorzy - 5,- PLN Uwaga!!! Organizatorzy proszą uczestników o osobisty odbiór nagród Prosimy, zatem instruktorów modelarni i klubów o zapewnienie obecności swoim podopiecznym, zwłaszcza w dniu zakończenia konkursu.
Wśród dyplomów, medali i nagród za 1-sze miejsca w poszczególnych klasach przewidujemy wyróżnienia: Grand Prix - za najbardziej wyróżniający się model wystawy Sami Sobie - nagroda przyznawana przez uczestników konkursu w drodze plebiscytu Nagroda Specjalna – fundowana przez Klub Modelarski „Skorpion” (w ramach rekompensaty za brak tegorocznej edycji „Świdnickiej Majówki Modelarskiej”) Velka Cena KPM Broumov - nagroda ufundowana przez kolegów z Klubu Modelarskiego w Broumowie za najlepszy model polskiego samolotu wykonany przez polskiego modelarza
Organizatorzy
Informujemy wszem, wobec i każdemu z osobna, iż oberżyści zamkowi zapewniają, że na miejscu można nie obawiać się śmierci głodowej bez względu na zasobność sakiewki, oferują wikt dla wszystkich złaknionych.
Dla tych, co bez dachu nad głową podajemy adresy pobliskich oberży gdzie można stanąć popasem:
Zamek Książ - Hotel „Przy Oślej Bramie” Piastów Śl.1, Wałbrzych 074/6649270 - odległość od zamku 0,o km
Hotel „Glassmont-Sudety” ,Parkowa 15, Wałbrzych - 074/8493500 – odległość od zamku 7,6 km
Hotel „ECO FIX”, Wieniawskiego 82, Wałbrzych - 074/8408266 / hotel@ecofix.pl - odległość od zamku 4,o km
Hotel „Maria” Wrocławska 134b, Wałbrzych 074/6650100 – odległość od zamku 2,5 km
Hotel „Dworzysko”, Spacerowa 24, Szczawno Zdr. 074/8435862 - odległość od zamku 8,9 km
Hotel „Rivendell”, Kościuszki 18, Szczawno Zdr. 074/8868900 – odległość od zamku 9,2 km
Hotel „Sylwia” Cicha 1, Świebodzice 074/8545987 - odległość od zamku 5,5 km
Hotel „Piast-Roman”, Kotlarska 11, Świdnica 074/8523477 – odległość od zamku 15,o km
Hotel „Pod Wierzbą”, Częstochowska 1, Świdnica 074/8578144 – odległość od zamku 14,o km
Pensjonat „Galery”, Ciernie 161, Świebodzice 074/8542689 – 6,4 km
Temat: Książ 2007 - 13/14.10.2007
Info od organizatorów
XXIV Krajowy Konkurs Modeli Redukcyjnych »KSIĄŻ 2oo7«
spotkanie modelarskie odbędzie się w gościnnych komnatach Zamku Książ k.Wałbrzycha w dniach 13÷14 października 2oo7 roku.
Konkurs ma charakter otwarty, przeznaczony jest dla modelarzy indywidualnych i zrzeszonych w różnych organizacjach w kraju i zagranicą.
Klasy konkursowe: Modele lotnicze wg klas Aeroklubu Polskiego F4IA (1:24 ÷ 1:32) F4IB (1:48 ÷ 1:5o) F4IC (1:72 ÷ 1:1oo) F4ID (dioramy lotnicze – max. o,25m2)
Dodatkowe klasy konkursowe klasy otwarte – bez podziału wiekowego Technika bojowa Tb1 gąsienicowe i kołowe pojazdy wojskowe (1:35 ÷1:48) Tb2 artyleria 1:35 Pojazdy cywilne Co samochody osobowe Cc samochody ciężarowe Figurki F1 figurki 54 ÷ 80 mm F2 figurki 90 mm i więcej Modele samolotów pasażerskich SP1 plastikowe 1:1oo ÷ 1:2oo Kolekcje lotnicze KL minimum 5 modeli samolotów w skali 1:72 związanych tematycznie – na wspólnej podstawie
Organizatorzy nie przewidują możliwości tworzenia „ad hoc” innych klas startowych niż wymienione wyżej.
Uwaga! Modele o ograniczonej możliwości dotykania bądź unoszenia – winny być umocowane trwale na podstawach umożliwiających sędziom ich ogląd od spodu (przezroczysta podstawa lub lustro).
W klasach aeroklubowych tj. F4IA÷D obowiązywać będzie podział na kategorie wiekowe (junior - wiek do 18 lat), w przypadku zgłoszenia się mniej niż trzech zawodników w kategorii i klasie konkurencja zostanie rozegrana bez podziału na kategorie wiekowe. Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość łączenia klas i kategorii wiekowych. Modele do konkursu przyjmowane będą w dniu 13 października 2oo7 od godz. 9oo do 13oo w miejscu konkursu, czyli w Zamku Książ. Do modelu należy dołączyć dokumentację modelarską – zgodnie z ustaleniami określonymi w regulaminie Aeroklubu Polskiego dla tej kategorii modelarskiej. Uwaga: W przypadku braku dokumentacji modelarskiej, model może uczestniczyć w konkursie warunkowo, lecz z przypadającej mu punktacji otrzyma jedynie 5o% punktów, których jest wart.
Dodatkowe informacje można uzyskać majlem na adresie toomk@kki.net.pl
Pobierana będzie opłata startowa w wysokości: Seniorzy - 5,- PLN (za każdy model) Juniorzy - 5,- PLN Uwaga!!! Organizatorzy proszą uczestników o osobisty odbiór nagród Prosimy, zatem instruktorów modelarni i klubów o zapewnienie obecności swoim podopiecznym, zwłaszcza w dniu zakończenia konkursu.
Wśród dyplomów, medali i nagród za 1-sze miejsca w poszczególnych klasach przewidujemy wyróżnienia: Grand Prix - za najbardziej wyróżniający się model wystawy Sami Sobie - nagroda przyznawana przez uczestników konkursu w drodze plebiscytu Nagroda Specjalna – fundowana przez Klub Modelarski „Skorpion” (w ramach rekompensaty za brak tegorocznej edycji „Świdnickiej Majówki Modelarskiej”) Velka Cena KPM Broumov - nagroda ufundowana przez kolegów z Klubu Modelarskiego w Broumowie za najlepszy model polskiego samolotu wykonany przez polskiego modelarza
Organizatorzy
Informujemy wszem, wobec i każdemu z osobna, iż oberżyści zamkowi zapewniają, że na miejscu można nie obawiać się śmierci głodowej bez względu na zasobność sakiewki, oferują wikt dla wszystkich złaknionych.
Dla tych, co bez dachu nad głową podajemy adresy pobliskich oberży gdzie można stanąć popasem:
Zamek Książ - Hotel „Przy Oślej Bramie” Piastów Śl.1, Wałbrzych 074/6649270 - odległość od zamku 0,o km
Hotel „Glassmont-Sudety” ,Parkowa 15, Wałbrzych - 074/8493500 – odległość od zamku 7,6 km
Hotel „ECO FIX”, Wieniawskiego 82, Wałbrzych - 074/8408266 / hotel@ecofix.pl - odległość od zamku 4,o km
Hotel „Maria” Wrocławska 134b, Wałbrzych 074/6650100 – odległość od zamku 2,5 km
Hotel „Dworzysko”, Spacerowa 24, Szczawno Zdr. 074/8435862 - odległość od zamku 8,9 km
Hotel „Rivendell”, Kościuszki 18, Szczawno Zdr. 074/8868900 – odległość od zamku 9,2 km
Hotel „Sylwia” Cicha 1, Świebodzice 074/8545987 - odległość od zamku 5,5 km
Hotel „Piast-Roman”, Kotlarska 11, Świdnica 074/8523477 – odległość od zamku 15,o km
Hotel „Pod Wierzbą”, Częstochowska 1, Świdnica 074/8578144 – odległość od zamku 14,o km
Pensjonat „Galery”, Ciernie 161, Świebodzice 074/8542689 – 6,4 km
Temat: Mistrzostwa Polski Modeli Militarnych Łódź 24-25.11.2007
w trakcie VII Festiwalu Modelarstwa będzie w/w konkurs.. przewidujemy klasy dla modeli kartonowych jak i plastikowych zapraszam!!
a oto informator:
I OTWARTE MISTRZOSTWA POLSKI MODELI MILITARNYCH PLASTIKOWYCH I KARTONOWYCH
VII Festiwal Modelarstwa Łódź 24-25.11.2007
REGULAMIN KONKURSU
1. Cele: Festiwal ma na celu popularyzację modelarstwa wśród szerszej publiczności, głównie młodzieży. To impreza dla całej rodziny: dzieci, rodziców i dziadków. Chcemy by festiwal stał się inspiracja do wspólnego i twórczego spędzania czasu. Jednocześnie pragniemy w ramach konkursu-wystawy pokazać mnogość typów sprzętu wojskowego, w szczególności używanego przez Wojsko Polskie w różnych okresach historycznych, przed szeroką rzeszą publiczności.
2. Termin, miejsce, organizatorzy: Konkurs i wystawa zostaną przeprowadzone w dniach 24-25.11.2007 na terenie Hali Sportowej (ul. Ks. Skorupki 21) w Łodzi.
Organizatorzy: Ministerstwo Obrony Narodowej Liga Obrony Kraju Biuro Organizacyjne VII Ogólnopolskiego Festiwalu Modelarstwa KM âźRadarekâ Zgierz KM âźDEDALâ Wieluń
Przedstawicielami organizatorów są: Zarząd Wojewódzki LOK w Łodzi: Grzegorz Nowak Festiwal Modelarstwa: Justyna Malinowska Kluby Modelarskie: Marek Michalski
3. Uczestnictwo: Uczestniczyć w konkursie może każdy modelarz bez względu na wiek. Uczestnictwo w konkursie nie jest obowiązkowe. Od modelarzy nie będzie pobierana opłata startowa. Noclegi i wyżywienie we własnym zakresie.
4. Przyjmowanie modeli: Przyjmowanie modeli nastąpi w dniu poprzedzającym imprezę tj. 23.11.07 od godziny 16.00 do 18.00 oraz od godz. 08.30 do godz. 11.00 dnia 24.11.07. W celu ułatwienia przyjmowania modeli prosimy zawodników o wcześniejsze wypełnienie formularzy zgłoszeniowych.
5. Ocena modeli: Odbędzie się w godz. 12.00 - 18.00 w sobotę 24.11.07
6. Wystawa: Wystawa trwać będzie od godz. 12.00 do 18.00 w sobotę 24.11.07 i od 8.00 do 18.00 w niedzielę 25.11.07.
7. Odbiór modeli: Odbiór modeli nastąpi po zakończeniu imprezy tj. od godziny 18.00 w niedzielę 26.11.06
8. Ogłoszenie wyników: Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi w niedzielę 26.11.06 około godziny 15.00
9. Sprawy techniczne, informacje o noclegach, wyżywieniu i sprawach dotyczących powierzchni ekspozycyjnej:
Biuro Organizacyjne VII Ogólnopolskiego Festiwalu Modelarstwa IMPULS, 95-050 Konstantynów Łódzki, ul. Klonowa 14 Dariusz Flisiak,. Justyna Malinowska Tel. +48 42 673 99 99 Fax. +48 42 211 23 34 http://www.targi.modelarskie.pl redaktor@modelarskie.pl
Zgłoszenia do konkursu, kontakt w sprawie zawodów, regulaminu, klas: Grzegorz Nowak, tel. 668 83 95 97, klubdedal@wp.pl
10. Klasy modeli:
KARTON
Sj â JUNIOR - SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE WOJSKOWE Ss â SENIOR - SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE WOJSKOWE Oo â OPEN - OKRĘTY PKGj â JUNIOR - POJAZDY KOŁOWE I GĄSIENICOWE WOJSKOWE PKGs â SENIOR â POJAZDY KOŁOWE I GĄSIENICOWE WOJSKOWE Bo â OPEN - BUDOWLE
PLASTIK
IIB1- SENIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/35 IIB1- JUNIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/35 IIB2- JUNIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/72 IIB2- SENIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/72 F- JUNIOR- FIGURKI 1/35 F- SENIOR- FIGURKI 1/35 F- OPEN- FIGURKI 1/16 IIA1- OPEN- ALTYLERIA 1/35 IID1- OPEN- DIORAMY 1/35 IID2- OPEN- DIORAMY 1/72 F41C- JUNIOR- SAMOLOTY 1/72 F41C â SENIOR- SAMOLOTY 1/72 F4IBS - OPEN- SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE 1/48 - 1/35
11. Klasyfikacja: Konkurs zostanie przeprowadzony w klasyfikacji indywidualnej i zespołowej. Przewodniczący komisji sędziowskiej: Marek Michalski
12. Wyróżnienie i nagrody: Tytuł Mistrza Polski Modeli Militarnych otrzymuje zawodnik za zajęcie I miejsca w klasie. Za zajęcie miejsc I â III Organizatorzy przewidują nagrody rzeczowe i dyplomy, medale i puchary. MON i LOK zapewnia dyplomy, medale i puchary. Biuro Organizacyjne VII Ogólnopolskiego Festiwalu Modelarstwa zapewnia nagrody rzeczowe.
12. Informacje: Organizator nie przewiduje możliwości składania protestów. W razie potrzeby Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian do powyższego regulaminu.
Temat: diorama (2)
A ja ze swojej strony zabiorę ta dioramę na konkurs. Nic nie masz do gadania tylko proszę ładnie spakować i dostarczyć mi to cacko najpóźniej w piątek do godziny 17:00.
Proszę również wypełnić formularza zgłoszeniowy który będzie dostępny u mnie w sklepie.
Wezmę również modele wszystkich związanych z klubem modelarskim OGNIWKO bądź jest naszym klientem!!!
Modele oddam w poniedziałek po konkursie. Wraz z nagrodami:)
INFORMATOR
I OTWARTE MISTRZOSTWA POLSKI MODELI MILITARNYCH PLASTIKOWYCH I KARTONOWYCH
Łódź 24-25.11.2007
REGULAMIN KONKURSU
1. Cele: Festiwal ma na celu popularyzację modelarstwa wśród szerszej publiczności, głównie młodzieży. To impreza dla całej rodziny: dzieci, rodziców i dziadków. Chcemy by festiwal stał się inspiracja do wspólnego i twórczego spędzania czasu. Jednocześnie pragniemy w ramach konkursu-wystawy pokazać mnogość typów sprzętu wojskowego, w szczególności używanego przez Wojsko Polskie w różnych okresach historycznych, przed szeroką rzeszą publiczności.
2. Termin, miejsce, organizatorzy: Konkurs i wystawa zostaną przeprowadzone w dniach 24-25.11.2007 na terenie Hali Sportowej (ul. Ks. Skorupki 21) w Łodzi.
Organizatorzy: Ministerstwo Obrony Narodowej Liga Obrony Kraju KM „Radarek” Zgierz KM „DEDAL” Wieluń
Przedstawicielami organizatorów są: Zarząd Wojewódzki LOK w Łodzi: Grzegorz Nowak Kluby Modelarskie: Marek Michalski
3. Uczestnictwo: Uczestniczyć w konkursie może każdy modelarz bez względu na wiek. Uczestnictwo w konkursie nie jest obowiązkowe. Od modelarzy nie będzie pobierana opłata startowa. Noclegi i wyżywienie we własnym zakresie.
4. Przyjmowanie modeli: Przyjmowanie modeli nastąpi w dniu poprzedzającym imprezę tj. 23.11.07 od godziny 16.00 do 18.00 oraz od godz. 08.30 do godz. 11.00 dnia 24.11.07. W celu ułatwienia przyjmowania modeli prosimy zawodników o wcześniejsze wypełnienie formularzy zgłoszeniowych.
5. Ocena modeli: Odbędzie się w godz. 12.00 - 18.00 w sobotę 24.11.07
6. Wystawa: Wystawa trwać będzie od godz. 12.00 do 18.00 w sobotę 24.11.07 i od 8.00 do 18.00 w niedzielę 25.11.07.
7. Odbiór modeli: Odbiór modeli nastąpi po zakończeniu imprezy tj. od godziny 18.00 w niedzielę 26.11.06
8. Ogłoszenie wyników: Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi w niedzielę 26.11.06 około godziny 15.00
9. Informacje o noclegach, znajdziecie Państwo na strnie www.modelskie.pl w dziale Hotele / Noclegi Zgłoszenia do konkursu, kontakt w sprawie zawodów, regulaminu, klas: Grzegorz Nowak, tel. 668 83 95 97, klubdedal@wp.pl
10. Klasy modeli:
KARTON
Sj – JUNIOR - SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE WOJSKOWE Ss – SENIOR - SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE WOJSKOWE Oo – OPEN - OKRĘTY PKGj – JUNIOR - POJAZDY KOŁOWE I GĄSIENICOWE WOJSKOWE PKGs – SENIOR – POJAZDY KOŁOWE I GĄSIENICOWE WOJSKOWE Bo – OPEN - BUDOWLE
PLASTIK
IIB1- SENIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/35 IIB1- JUNIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/35 IIB2- JUNIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/72 IIB2- SENIOR- POJAZDY WOJSKOWE KOŁOWE I GĄSIENICOWE 1/72 F- JUNIOR- FIGURKI 1/35 F- SENIOR- FIGURKI 1/35 F- OPEN- FIGURKI 1/16 IIA1- OPEN- ALTYLERIA 1/35 IID1- OPEN- DIORAMY 1/35 IID2- OPEN- DIORAMY 1/72 F41C- JUNIOR- SAMOLOTY 1/72 F41C – SENIOR- SAMOLOTY 1/72 F4IBS - OPEN- SAMOLOTY I ŚMIGŁOWCE 1/48 - 1/35
11. Klasyfikacja: Konkurs zostanie przeprowadzony w klasyfikacji indywidualnej i zespołowej. Przewodniczący komisji sędziowskiej: Marek Michalski
12. Wyróżnienie i nagrody: Tytuł Mistrza Polski Modeli Militarnych otrzymuje zawodnik za zajęcie I miejsca w klasie. Za zajęcie miejsc I – III Organizatorzy przewidują nagrody rzeczowe i dyplomy, medale i puchary. MON i LOK zapewnia dyplomy, medale i puchary.
12. Informacje: Organizator nie przewiduje możliwości składania protestów. W razie potrzeby Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian do powyższego regulaminu.
Temat: Czy F-16 dolecą z Poznania do Konina?
dzieki bogu ze nie ma dyskusji ktory samolot najlepszy czy mig czy su bo sprawa jest prostra amerykanie przewodza NATO dlatego trzeba bylo kupic ich f-16 samolot dobry bo odpowiedni do warunkow w Polsce wielozadaniowy: przechwytujacy czy bombowiec latwosc w obsludze jesli zostanie wyslany na jakas misje NATO to go wszedzie naprawia
ale czy najlepszy mozna by sie pokusic o f-18 takze wielozadoniowy ale znacznie ale to znacznie drozszy
grippen dobry ale nie racjonalnie tylko trzeba pomyslec racjonalnie najpierw zeby zrozumiec dlaczego kupiono f-16 uklady przede wszystkim
ktos sie smieje ze latamy na su-22 ale rosyjska mysl techniczna szczegolnie lotnictwo to cud miod i orzeszki amerykanie to tylko moga patrzec z zazdroscia su27 legenda wrecz a co dopiero su37 ofc wersja jest experymentalna poza tym warto wspomniec o pilotach rosyjskich jedyni i najlepsi od nich tylko mozna sie uczyc... bo rakiete ze 100km to ja moge odpalic ale w walce bezposredniej to widac kto zostal stworzony do latania a kto do siedzenia na ziemii
Pokusze sie na mala polemike
Kiedy w latach 90tych dostrzezono w Stanach koniecznosc zastapienia czyms floty starzejacych sie, wciaz jednak doskonalych mysliwcow F-15 Eagle, rozpisano przetarg. Mogly brac w nim udzial wszystkie amerykanskie firmy lotnicze. Postawiono jasne i konkretne wymagania. W oparciu o nie firmy zaczely opracowywac wlasne projekty, skonsolidowaly sie w 3 grupy, ostatecznie wybrano 2 projekty. Byly to YF-22 Lightening II i YF-23 Black Widow. Powstaly prototypy, ktore oblatano i poddano testom porownawczym. Wygral projekt, ktory dzis znamy pod nazwa F-22A Raptor. Podobnie sprawa sie miala dosc niedawno z X-32 i X-35 (wygral F-35 JSF).
W Rosji nadal mnozy sie kolejne wersje rozwojowe Su-27 (probowal ktos kiedys liczyc? Mysle ze jest juz ich kolo dwudziestu). MiG-29 doczekal sie znacznie mniejszej ilosci przerobek dlatego tylko, ze zaklady Mikojana przez lata staly na krawedzi bankructwa. Ale ok. Ogloszono 3 lata temu przetarg na PAK FA -mysliwiec przyszlosci. Dopuszczono do zawodow tylko Suchoja (nie pamietam teraz ktory konkretnie z 2 skloconych {sic!} ze soba zakladow) i Mikojana-Gurewicza. Ogloszono wymagania. Firmy odpowiedzialy. MiG byl do przodu -bo na wlasna reke przygotowywal juz od jakiegos czasu I-42. No ale musial go zaczac przerabiac, zeby ten jakos pasowal do wymagan. Z kolei biuro Suchoja przedstawilo... rysunki, obliczenia oraz male plastikowe modele (nie wiedzieli jeszcze w ktora strone chca isc z rozwojem projektu). Osoby odpowiedzialne za przetarg podumaly nad propozycja MiGa, ktora nie za bardzo chciala spelniac wymagania, popatrzyla na rysunki konkurenta i... wybrala projekt Suchoja. Jeden z tych 3 malych plastikowych modeli. Bo stwierdzili, ze lepiej bedzie latal.
Zaryzykuje wiec twierdzenie, ze to na wschodzie maja prawdziwy "dziki zachod"
Oczywiscie maja doskonalych pilotow, a wlasciwosciom lotnym ich maszyn malo ktora konstrukcja zachodnia jest w stanie dorownac. Ale jesli jestesmy juz przy Su-27 -chocby radar. Żuk -doskonaly, potezny radiolokator, dzieki swojej mocy dosc odporny na zaklocenia, jest w stanie wykryc przeciwnika z bardzo duzej odleglosci. Jednoczesnie jednak ten sam radar, dla maszyn wroga jest jak latarnia morska noca -jej aktywnosc widac z bardzo daleka. Daje to zachodnim konstrukcjom o zmniejszonej skutecznej powierzchni odbicia (technologia Stealth lub jej elementy) mozliwosc ominiecia Suchoja (jesli maja do wykonania innego rodzaju misje) badz skryte podejscie jej z wykorzystaniem wlasnych, tzw szepczacych radiolokatorow.
Inna sprawa -doskonala aerodynamika rosyjskiego platowca daje mu (zwlaszcza w wersjach Su-37 czy Su-27MKI -z wektorowaniem ciagu) niewyobrazalne wlasciwosci pilotazowe. Potezne silniki zasilane sa w powietrze przez 2 podkadlubowe chwyty, zapewniajace staly jego doplyw nawet przy bardzo silnych manewrach i najwyzszych katach natarcia. Tunele te nie sa poskrecane ani wylozone ceramicznymi plytkami zmniejszajacymi echo radarowe. I z jednej strony dobrze sluza zapewniajac silnikom optymalna ilosc powietrza, z drugiej zas eksponuja lopaty sprezarki niskiego cisnienia (czesc silnika), ktore wirujac, tworza dla fal radarowych piekne 'lustro'. Tak doskonale, ze zachodni radar po parametrach sprezarki moglby podac typ samolotu nadlatujacego z naprzeciwka.
Wymieniac mozna by dlugo przyklady konstrukcji doskonalych, ktore z racji tego ze produkowane sa w Rosji, pozbawione sa naprawde nowoczesnych elementow elektroniki lotniczej. (Osobiscie nie moge przebolec Ka-52 Werewolf, ktoremu montowano juz tyle roznych typow glowic obserwacyjncych z rozmaitymi sensorami, ze zadna sie nie przyjela, a smiglowiec lata w bardzo ograniczonej ilosci egzemplarzy, korzystajac z rozwiazan tymczasowych).
Gdyby Rosjanie na szeroka skale (nie tak jak dotad) pozwolili wyposazac swoje maszyny w nowoczesna elektronike firmom z Francji, Niemiec, Izraela czy USA, byly by to jednak duzo bardziej wartosciowe maszyny, niz sa obecnie.
Temat: Morane Saulnier Al
Oki wiec zaczynamy
w sumie około 150 sztuk
Hehe, nazbierało się tego troche
Nie wiem czy wiesz ale Humbrol splajtował
nie wiedziałem, dzięki za uprzedzenie bo pewnie bym kilka kupił
Proszę bardzo
farby Pactry to jest największy syf jaki jest obecnie sprzedawany na rynku...
a mógłbyś mi to szerzej wytłumaczyć ? bo w tym temacie jetem kiepski. Na kartonie tego nie zauwazyłem jeszcze
Ogólnie to jest tak: W modelarstwie plastikowym, ważne jest żeby farba która malujesz model miała dobra przyczepność do powierzchni, drobno i jednolicie zmieszany pigment i najlepiej jeśli kolejny słoiczek np szarej farby miał taki sam odcień jak poprzedni.
Pactra nie spełnia żadnego z powyższych...
Przyczepność jest bardzo słaba zarówno jeśli stosujesz podkład jak i bez niego farba lubi odchodzić do powierzchni zwłaszcza jeśli maskujesz części już pomalowaną do malowania innym kolorem (np kamuflaże)
Pigmenty - Zdarza się że farba ma bardzo duże ziarno - pigment (proszek który nadaje jej koloru) gdy tak jest po pomalowaniu powierzchni nie jest ona idealnie gładka za równo powierzchnie matowe i błyszczące.
Zgodność kolorów - trzeba na to uważać, jeśli zamierzasz położyć kolor bazowy na model np zielony z Pactry i wiesz że nie starczy Ci na to jeden słoiczek, najlepiej odrazu kupić 2 farbki i zmieszać je razem. Dlaczego tak ? Ponieważ 2 słoiczki tego samego katalogowo koloru w przypadku Pactry nie są takie same i po domalowaniu reszty model farbą z drugiego słoiczka okaże się że kolor jest delikatnie inny.
Z akryli polecał bym Ci MM lub Tamiye. Nie są one najbardziej popularne ale dają naprawdę dobre efekty malowania a Tamiya robi maty ? (głupie pytanie ale nie wiem )
Tak oczywiście że robi
Tamiya ma oznaczenia farb zaczynające się od XF i X
XF to jest farba matowa np XF-1 - matowa czerń X to jest farba błyszcząca np X-1 - błyszcząca czerń
Co do farb w słoiczkach to są jeszcze serie PC - są to farby do nadwozi z lexanu przy modelach RC
Tamiya posiada też spraye oznaczone TS i AS - nie są to już farby akrylowe a lakiery akrylowe coś a’la lakier jakim kobiety malują paznokcie, charakteryzuje się tym że jest bardziej agresywny ale plastiku innych farby czy kalkomanii.
TS - to kolory bardziej dla samochodów, motorów i reszty cywilnych model. AS - to kolory bardziej odpowiadające tematyce militarnej.
Są jeszcze farby w sprayu do lexanu oznaczone jako PS
Spraye również są dostępne jako maty, pół maty i błyski W modelarstwie kartonowym raczej Ci się nie przydadzą.
Pactra jest mieszana w Polsce a MM za granicą - stąd różnica w jakości.
Też mnie to śmieszy
a swoją drogą, wiesz coś o lakierach ? bo chce kupić humbrola w słoiczku do kartonu na próbe bo podobno fajny efekt daje, może jakiś półmat ?
Z lakierami u mnie podobnie jak z farbami - czyli pod dostakiem
Lakiery Humbrola ogólnie nie są złe, jednak ja bym Ci bardziej do kartonu polecił lakier akrylowy.
Oczywiście nie Pactry bo tutaj jak zawsze problem - w kwesti lakieru bezbarwnego taki że: bezbarwne z Pacty jak i z większości producentów są takie mleczno białe w słoiczkach, po pomalowaniu Pactra producent zapewnia że mleko zniknie, a prawda jest taka że zostaje, mniejsze lub większe - zależy jak gruba będzie warstwa, ale zostanie.
Ja stosuje lakiery Tamiy a w zasadzie to jeden lakier w słoiczku X-22 jest to bazowy błyszczący lakier można go zmatowić w dowolnym stopniu dodając do niego matującej bazy X-21. jest to wygodne bo możesz zrobić delikatny pół mat lub większy ja i dobry matowy mat Daje on ładną powłokę.
Testowałem też kiedyś lakiery MM akrylowe ale z nimi jest inny problem - żółkną po pewnym czasie, nawet jeśli nie leża w słońcu.
Można też zastanowić się nad lakierami Gunze w sprayu nie są co prawda tanie ale najlepsze jak dotąd na rynku.
Co do sprayów to niech Cię ręka boska broni przed użyciem lakieru Tamiy X-13 w sprayu, jak już wspominałem jest to lakier akrylowy a nie farba i po położeniu na model kartonowy podejrzewam że skończy się to tragicznie.
Jeśli chcesz malować model bezbarwnym matem czy pół matem to też musiał byś pomyśleć o aerografie który to dobrze rozpyli, malowanie z pędzla bezbarwnym wygląda nieciekawie...
Pewnie Cię trochę odstrasza myśl o kupie aerografu i kompresor ale jakbyś kiedyś potrzebował to zapraszam Cię do mnie do Rzeszowa, polakieruje Ci model aerografem po kosztach farb
Bezbarwnego Tamiy na pomalowanie takiego modelu samolotu jak miałeś na zawodach wyszło by za 10 zł - wliczając w to X-22, X-21 i X-20A wszystko niezbędne
Ale litanie walnąłem…
Temat: extraORDynaryjne śmiesznostki
Sprzedam: - Apple iPod model 15 GB, prawie nieużywany 167 piosenek na dysku. - Według RIAA jest wart okolo 25 mln $. Moja cena to 5 mln $, plus wysyłka. **** Romawiają dwie koleżanki: - Piąty raz za mąż wyszłam!!! I piąty mąż bije mnie po mordzie... W żaden sposób nie mogę pojąć w czym problem!? - Może w mordzie...
**** Poniedziałek 7:00 Allah Akbar. Cały świat się o nas dowie. Dziś zamach na okupantów z Polski. Tym razem na ich ziemi. Cel - Okęcie. Tradycyjnie porwiemy samoloty - cztery. Jeden spadnie od razu, trzy sparaliżują pozostałe porty lotnicze. Zwycięstwo jest nasze!!!
Poniedziałek 17:00 Cały czas nie możemy znaleźć bagaży. Nici z ataku, na dodatek możemy już stąd nie wyjechać... To nic - jutro atak na Balice - tam musi się udać!
Wtorek 7:00 Dziś bracia wyjechali do Balic. Nie mamy bagaży, ale sterroryzujemy obsługę plastikowymi nożami i widelcami. Będzie dobrze.
Wtorek 18:00 Bracia Talibowie wrócili - śmierdząca sprawa: kazano im zapłacić za autostradę, a jak byli przy lotnisku (15 minut później) kazali im zapłacić znowu. Wycofaliśmy się żeby nie budzić podejrzeń. Zresztą podobno i tak w polskich samolotach nie dają sztućców, bo je się tylko kanapki. PS Jutro atakujemy siedzibę polskiego rządu.
Środa 8:00 Dziś atak na polski parlament - mamy już dwa autobusy z przyczepami załadowane karbidem. Trotyl ukradli nam w poniedziałek na lotnisku, nic innego nie dało się skombinować. Autobusy wyjeżdzają o 8:30 - godziny wyjazdu przyczep jeszcze nie znamy - tajemnica. Plan jest prosty - przejeżdzamy przez Warszawę i pierdut. Allach jest wielki!!!
Środa 17:30 Znów coś poszło nie tak. Bez problemów dotarliśmy do celu, ale droga była zablokowana przez samochody. Na wszystkich biało-czerwone wstążki. W każdym jeden kierowca-samobójca . Chyba przewidzieli nasz atak i wystawili swoich żołnierzy (prawie sami faceci, żadnych starców i dzieci - elita). PS Te dziury po drodze to chyba też nie przypadek - czyżby planowali zaminować drogę? Jutro zmiana planów - cel: Pałac Kultury. Tymczasem wycofamy się pod Warszawę...
Czwartek 7:00 Wstaliśmy rano bo plan wymaga szybkich posunięć, poza tym zadekowaliśmy się pod Warszawą. Wyjazd o 7:10, prejazd przez Janki, Raszyn, wysadzamy Pałac Kultury Nauki i (na) Sztuki, po czym pryskamy do Klewek, gdzie bracia Talibowie podstawią helikoptery. BUŁKA Z MASŁEM.
Czwartek 17:30 Oddam życie za bułkę z masłem. Stoimy od rana w Raszynie. Jakieś pacany w biało-czerwonych krawatach w kółko chodzą po pasach. Nie da się przejechać - próbowaliśmy ich staranować, na szczęście Ahmed zauważył leżące po drugiej stronie odwrócone brony. Dobrze że nie szarżowaliśmy - nie byłoby jak wrócić do Janek do McDonalda... PS Tym razem rzucili przeciwko nam starców i baby - widocznie nas lekceważą. Ale my mamy plan - wrócimy w nocy
Piątek 6:30 Wreszcie przechytrzyliśmy wroga - przyjechaliśmy w nocy. Siedzimy przed stadionem Legii (X-Lecia był większy, ale jakieś męty się kręciły).
Piątek 7:30 Super wiadomość - namówiliśmy na akcję jakąś wycieczkę - przyjechała autokarami i od razu zgodziła się na akcję. Mają nawet własne siekiery, materiały wybuchowe i transparenty. Idzie nam jak z płatka. Allach nam sprzyja.
Piątek 16:30 Nie, noooo. Co za ludzie - nie dość, że sami dostali pałami, to jeszcze pobili naszych braci Talibów. LUDZIE JAK KTOŚ MA BRODĘ TO JESZCZE NIE ZNACZY ŻE JEST ŻYDEM. Żydzi mają PEJSY!!!!! Patrzcie trochę uważniej... Mam tego dość. Kit z Polską. Jutro atakujemy SALWADOR!
Sobota 1:30 Jak podaje rzecznik Straży Granicznej, niedaleko przejścia granicznego w Kołbaskowie zatrzymano grupę wychudzonych, obdartych i głodnych starców. Umyto ich i ubrano. Na migi prosili, żeby nie strzyc bród. Niestety - nawet tłumaczom z ośrodka dla zbiegłych Rumunów nie dało się ze starcami dogadać. Tyle tylko wiadomo, że chcieli jechać do Ameryki z jakąś "pracą". Zapewne to kolejna grupa Pakistańczyków z jakiejś ubogiej wioski. Odsyłamy ich dziś LOT-em. Wyglądają na wzruszonych.
Epilog Al-Dżazira - Katar: Osama Ben Laden ogłosił zwycięstwo Talibów. Szczegóły nie są znane, ale podobno przekupiono pewnych decydentów w Europie i USA. BBC - USA: Prezydent USA ogłosił ewakuację Białego Domu. Jak powiedział: "Pewnym decyzjom nie dało się zapobiec, a pewnych spraw - zatrzymać. Pryskamy do Salwadoru - tam można co nieco załatwić - od czego jest CIA". PAP - Polska: Po licznych zabiegach - choć dość nieoczekiwanie i w niewyjaśnionych okolicznościach - USA zniosła wizy dla Polaków. Polacy od dziś jeżdżą dokąd chcą i robią co chcą.
Temat: Buduar Alternatywny
Tak co by siem ruszylo...
"... | 2007-05-29 14:27:47 Dziecku o północy robię papa i mam szerokie plany co będę robić, jak go nie będzie. Oczywiście poza wtargnięciem na teren zakazany, czyli do jego pokoju, i przetrzebieniem zalęgłych się tam okazów fauny i flory. Przy okazji gratuluję sobie w duchu, że czasy podstawówki już minęły i nie natknę się na zapas śniadanek z początków września, starannie schomikowanych w najbardziej zaskakujących miejscach. Bo nie, żeby były w miejscach oczywistych typu "podłóżko" czy "poddywan", nie nie! Były zasuszane w encyklopedii młodzieżowej. W pustych opakowaniach po modelach samolotów. W starym czepku na pływalnię. W wazie ze skamielinami... Ale są inne rzeczy, które dyskretnie wynoszę do piwnicy , odczekuję aż o nich zapomni i następnie szybkim lotem na śmietnik. Raz tylko zaliczyłam wsypę, stare zabawki położyłam obok śmietnika bo mi jakoś było szkoda, po czym nazajutrz natknęłam się na nie w swoim pokoju, Dziecko nie odzywało się do mnie inaczej niż per "morderca wspomnień" i stąd mam od siedmiu lat w szafie z butami worek z różową panterą z rozprutym brzuchem, dokładnie wygolonym jednorazową maszynką barankiem Fikusiem, plastikowym Pikaczu wielkości gramofonu, któremu jak się naciśnie na brzuszek to świecą się oczy, stworem, któremu zgina się w łokciu ręka dzierżąca miecz... To wszystko zawsze wypada mi na łeb ilekroć usiłuję tam pogrzebać i skutecznie przypomina, żeby bez zgody właściciela niczego nie wyrzucać. Od wczoraj jednak mamy zamieszki na tle "co zabrać", upieram się, że wśród rzeczy, które powinny z nim pojechać muszą się znaleźć jakieś kawałki garderoby, a tymczasem zastałam walizkę zapakowaną do granic możliwości błyskawicznego zamka rupieciami wszelakimi, wypchaną wszystkim z wyjątkiem gaci, nie wiem skąd u facetów od młodości przekonanie, że jedne gacie wystarczają na tydzień. Wywlokłam atlas polskich ptaków wędrownych, zastanowiłam się nad wojskową lornetką, ładowarką do baterii, empeczwórką i diskmenem, zostawiłam w spokoju mój osobisty aparat fotograficzny, niech ma, kurna bania, ładowarkę do komóry też niech ma, paczkę płyt dvd to zupełnie nie wiem, dwulitrowy szampon z rossmana odstawiłam z całą odpowiedzialnością, podumałam nad ogromną filatelistyczną lupą oraz nad kompletem pustych plastikowych naczyń hermetycznie zamykanych. Cały ten zestaw z pewnością ma jakieś wytłumaczenie, ale ja go nie rozumiem, Dziecko coś tam kwiliło, że jakże było przydatne plastikowe naczynie na plażach Dueode, zgodziłam się, dałam mu wymiennie ekologiczną siateczkę na kamloty z plaż maltańskich. Do tej pory udało mi się już przewalczyć spakowanie czterech koszulek, jednej pary krótkich spodni oraz zapasu gaci i skarpet. Walczę aktualnie o bluzę z długim rękawem (bo o czwartej rano w Warszawie może nie być upałów), klapki i coś przeciwdeszczowego, aczkolwiek przy tym ostatnim nie będę się upierać. W końcu z cukru go nie robiłam. Odwykłam od pakowania dobytku w jedną walizkę a Dziecko nawet przywyknąć nie zdążyło. Ostatecznie zawsze się wszystko w bagażniku mieściło i co komu do tego, czy jest tego mniej czy więcej.
Hmm, o swoich planach to już nie napiszę jednak, bo notka będzie za długa:D"
za fiszbina blog / przedruk
Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 57 postów • 1, 2
|